sobota, 20 czerwca 2009

przyjaciel

W psich oczach
psia mądrość
psia tęsknota
psia wierność.

Siadam na schodach domu
nie-domu
Tarczą ramion osłaniam twarz
smutną
Zroszoną deszczem łez
bezsilnych

Szloch w piersiach rozrywa
i dusi
Otchłań zła pochłania moje
myśli
A podcięta nadzieja nie pozwala
latać

Zabrakło przyjaciół w tłumie
ludzi
Najbliżsi odpłynęli na zazdrości
łodzi
Niepewność i niemoc
wciąż trwa

Na spotkanie targanych niepokojem
myślom
Wybiega brązowy włochaty
przyjaciel
W jego oczach bratnia duszę
widzę

Jego wzrok kudłaty
balsamem
Wyciągnięta łapka rozpędza
troski
Nabrzmiałe rani łagodzi dotyk
pyszczka

On rozumie
On współczuje
On trwa przy mnie
Dobrze,że jest

Autor - Ewa Spytek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz